Must-have: Photoshopowe brushe w wysokiej rozdzielczości
|
|
|
Niejednokrotnie kiedy zasiadamy do projektu nie chce nam się wymyślać koła na nowo i bardzo chętnie korzystamy z pracy innych. I nie ma w tym oczywiście nic złego do czasu gdy nie łamiemy założeń licencyjnych lub nie rżniemy wszystkiego na żywca. Problem pojawia się dopiero wówczas gdy trzeba coś znaleźć – nieraz po dobrych kilku godzinach jesteśmy nadal w punkcie wyjścia, w kropce czy jak to tam zwał. Słowem nie posunęliśmy się ani na krok. I tutaj w sukurs przychodzą linkownie, które zdecydowanie przyśpieszają proces poszukiwań.
Dzisiejsze "Must-have" sponsoruje literka B. B jak brushe.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Zestawienie za photoshoproadmap |
Największy wybór pędzli (często gęsto lepszych niż wymienione przeze mnie) znajdziecie na deviantarcie. Pamiętajcie jednak by pozostać w zgodzie z prawem.
Nie muszę też chyba mówić, że jednak nic nie smakuje tak jak chlebuś z własnego pieca i tej zasady w miarę możliwości radzę Wam się trzymać.




























































Dodaj komentarz