Polska i awans na Euro 2008
18 listopada 2007 | kategoria: różności
Grzechem byłoby nie pogratulować reprezentacji pod wodzą Leo Beenhakkera tego historycznego awansu, który wczoraj po meczu z Belgią i po wspaniałej grze Smolarka stał się faktem. Choć jako drużyna gramy brzydko, niedokładnie, chaotycznie, to jednak wygrywamy i to się liczy, za to przyznaje się punkty. Mam nadzieję, że zobaczę jeszcze kiedyś biało-czerwoną ekipę z pierwszego meczu z Portugalią – to było coś naprawdę zjawiskowego. Póki co przed nami mecz o pół kilo pietruszki i dwadzieścia deko sera szwajcarskiego.
Aha – gdyby tak zamknęli jadaczki i przestali już pieprzyć o tych wszystkich orłach Górskiego, Piechniczka, Gmocha i innych emerytach byłbym bardzo wdzięczny.
1 komentarz do "Polska i awans na Euro 2008"
wagus
Listopad 20th 2007, 1:01Podpisuję się obiema rękami – ale od Gmocha wara!
Dodaj komentarz