Polaków obrażone uczucia nie tylko religijne
Ciekawą narodową przypadłością Polaków jest podatność naszych uczuć religijnych na ich obrażanie. Mam świadomość tego, że słabość ta udziela się zwykle starszemu pokoleniu, które jedną nogą jest już na tamtym świecie, niemniej jednak temat ten wypływa odkąd pamiętam i jego końca nie widać. Z pewnym przerażeniem obserwuję również stale rosnącą grupę ludzi w moim wieku przyklaskujących tej tradycji… Nie chcę wdawać się w rozważania na temat genezy wspomnianego problemu, ale polecam Wam zastanowić się dwa razy zanim ponownie w kontekście polskiego katolicyzmu zaczniecie sypać z rękawa określeniami typu „tolerancja”, „wyrozumiałość”, „bezkonfliktowość”, „łagodność” czy „dystans”.
Jednym z ostatnich absurdalnych przykładów niech będzie reklama Red Bulla, która uderza w świętość Bożego Narodzenia, deformując ten jakże piękny obrazek.
Temat jest głęboki i długo można by o nim pisać, ale jako że zrobił to już chociażby Mariusz Agnosiewicz – jemu oddaję „głos”.
A odchodząc od tematyki religijnej – ciekawe jak by się skończyła (bo w to że by się skończyła nie wątpię) w Polsce kampania reklamowa firmy Tabcake. Bo to już przecież pornografia, no nie? Ot taka lekko dygresyjna ciekawostka.


Dodaj komentarz