Nowe szaty windowsowej szmaty
6 stycznia 2008 | kategoria: dyrdymały
Z okazji udanych świątecznych zakupów jak i motywowany moim noworocznym postanowieniem (ten argument trochę naciągany) postanowiłem tchnąć życie w pulpit, który bądź co bądź widzę codziennie. Moja niespokojna dusza dawno temu chciała już się za to zabrać, ale czasu zbyt wiele nie było, a i na nadmiar motywacji nie narzekałem. Nadszedł jednak koniec urlopu, który jakże inaczej można wykorzystać jeśli nie na durne czynności z kręgu tematycznego KillSomeTime…
No i stało się – moja dusza śpiewa, oczęta się radują, a rączki rwą do pracy. No dobra, z tym ostatnim przesadziłem.
Też byś tak chciał? Customize.org twym przyjacielem.
5 komentarzy do "Nowe szaty windowsowej szmaty"
hinok
Styczeń 10th 2008, 18:23Też kiedyś od czasu do czasu bawiłem się w zmienianie xp nie do poznania.
Teraz jakoś nie mam czasu ani chęci. Co do pulpitu to świetny :P
Jeżeli ktoś również chciałby zacząć bawić się w tuning xp to polecam stronę pimpmydesk.org
Jan Stańko
Styczeń 10th 2008, 19:16Właśnie od pimpmydesku zacząłem, ale potem poszłoooo i wyleciało ze łba.
Czas i chęci… trzeba było mi dłuższego urlopu żeby zebrać się w sobie i coś ostatniego dnia zrobić. Kilka niedoróbek jest, ale i tak jestem zadowolony :)
Vogel
Styczeń 13th 2008, 23:29a ten monitory systemu z prawego gornego rogu to co to kto to? bo wyglada przydatnie…
Jan Stańko
Styczeń 14th 2008, 1:13Chyba z lewego górnego? Samurize.
Tapetujemy z The Desktop Wallpaper Project | design-in' / new media designer's blog
Kwiecień 9th 2009, 16:41[...] się kiedyś jaki to ja oryginalny, bo ładnie umiem windowsa przerobić. Dziś chwalę Bobby’ego Solomona, który na łamach Kitsune Noir wciąż utrzymuje przy [...]
Dodaj komentarz