Chyba nikt nie zaprzeczy, że większość stron internetowych powstaje przy użyciu Photoshopa – to w nim składamy nasze pomysły do kupy i tworzymy z tego jakąś sensowną całość. Co się dzieje dalej? Ktoś to wszystko musi objąć swoim koderskim umysłem, pociąć do HTMLa, ostylować w CSSie i tłumaczyć się dlaczego tu margines większy niż w projekcie, tu obrazek źle przycięty, tu tekst za duży, a tam za mały. I w tym miejscu z pomocą przychodzi nam niejaki SiteGrinder – dodatek do fotoszopy, dzięki któremu nawet kompletny HTMLowy laik będzie mógł stworzyć (niemal) pełnowartościowy kod, żeby nie powiedzieć: kompletny działający site.
Przeczytaj dalszą część wpisu »
Trochę nie mój klimat (przynajmniej to czego do tej pory przesłuchałem), ale jednak fakt godzien odnotowania. Mowa o Graphic Design on the Radio, czyli audycji gdzie designerzy, poza rozmowami na temat swojej pracy, puszczają również utwory dzięki którym znajdują inspirację. Konkretniej to puszczali, gdyż aktualnie zrobili sobie małą przerwę.
Graphic Design on the Radio will return to the airwaves in 2008 in a new format. It is planned to broadcast a series of two-hour shows featuring guests from the world of design, as well as music, debate and controversy. Details will be posted [...] on the Graphic Design on the Radio blog.
Jak już wspomniałem – mi jakoś szczególnie nie pomogli (najczęściej liryka-klasyka w duszy mi gra), ale de gustibus i tak dalej. To co, kto przeszczepi na nasz grunt?