Inspiracja pod PEŁNĄ kontrolą – bookmarki z NDpicks
Zaciskam piąstki i wykrzykuję banalne yesyesyes! Robię to już któryś raz i mógłbym tak jeszcze długo. Oto w końcu po wielu tygodniach poszukiwań znalazłem aplikację, w której mogę zacząć tworzyć własną bazę linków dizajnersko-zaangażowanych. Strasznie brakowało mi takiego cymesika – szczerze mówiąc po prostu przerażała mnie perspektywa wykonywania zbędnych czynności typu PrtScn, obróbka w szopie itp. Teraz wystarczy kliknąć, parę ruchów gryzoniem, parę klawiszy wstukać i muzyka gra.
NDpicks robi wszystko za mnie, a nawet jeśli nie wszystko, to bardzo przyjaźnie prowadzi za rączkę. Zrzut z przeglądarki, szybciutkie uzupełnienie keywordsów, oceny, wyszukiwarka, kolekcje, opisy – czego chcieć więcej? Wyciągania ze zrzutów kolorów? Sortowania po najczęściej oglądanych? Eksportowania bazy? Wysyłania jej na maila? Wszystko co trzeba jest na miejscu. I odrobina dziegciu w postaci braku pl-fontów beczki miodu nie zniesmaczy.
