Muxtape zdycha?
Parę dni temu pojawiła się na Muxtape‘a łamach informacja, w której słowem-kluczem jest RIAA. Chociaż chodzą plotki, że zamknięcie jest chwilowe i ma na celu doprecyzowanie umowy o współpracy, to jednak mając w pamięci inne potyczki czteroliterowej organizacji – może być różnie. Czym był Muxtape? Wzór zaczerpnięto z dawnych lat gdy jeszcze rządziły kaseciaki, a dobrej muzyki nie było zbyt wiele. Wtedy to młodzi ludzie namiętnie tworzyli swoje składanki zgrywając nutę z radia, od kumpli etc. Tyle jeśli chodzi o ideę, bo w dzisiejszych realiach było to nic innego jak udostępnianie przez użytkowników użytkownikom do odsłuchu chronionych prawem autorskim utworów. Niestety jak widać przewaga mało znanych kapel i undergroundowego grania nie była tu żadnym argumentem. Obym się mylił i była to faktycznie tylko chwilowa przerwa.
Dla tęskniących/załamanych/zdezorientowanych/pissed-offniętych jest jednak dobra wiadomość. Otóż istnieje coś bardzo podobnego. 8tracks, bo o nim mowa, jeszcze działa (co jest dosyć dziwne, bo serwery mają w San Francisco, a tam jurysdykcja RIAA chyba sięga). Wybitnie zainteresowanych legalnością ich działania zapraszam tu – wyjaśnienia brzmią przekonująco. Zdrowia życzę!
2 komentarzy do "Muxtape zdycha?"
Łukasz Macheta
Sierpień 29th 2008, 18:39Polecam jeszcze inne rozwiązanie: http://www.opentape.fm umożliwia hostowanie mixtape’ów na własnym serwerze ;)
Jan Stańko
Sierpień 29th 2008, 18:46Świetne, ale jednak miałbym pewne opory… natury moralnej oczywiście khekhe ;P
Dodaj komentarz