
Z braku weny i czasu, z powodu wakacji i okazjonalnych nieobecności (o charakterze różnorakim) zaniedbałem trochę bloga. Być może wkrótce się to zmieni, być może nie. Nie o tym jednak chciałem – otóż miała miejsce mała aktualizacja mojego portfolio. Zainteresowanych serdecznie zapraszam.

Jak w tytule. Co prawda “się” w drugiej kolejności, ale przyznać muszę, że rączki przyłożyłem. Razem z Marcinem zajęliśmy (ja jestem tu trochę na wyrost, bo to przecież jego kod, choć grafa też podobno była jednym z kryteriów oceny) trzecie miejsce w konkursie Flex Challenge. Świetny kawałek kodu Marcin, moje gratulacje, należało Ci się – miło, że mogłem pomóc! :)
Nareszcie wziąłem się w garść i, zaniedbując oczywiście bloga (za co przepraszam, postanawiam się poprawić, a Was prosić o zbawienną pokutę i rozgrzeszenie), postawiłem na nogi swoje chyba pierwsze w historii portfolio. Jest to dla mnie tym większe wydarzenie, że będąc jeszcze parę miesięcy temu nogą z flasha i przyległości, zrobiłem je właśnie w tej przesympatycznej technologii. Wielkie dzięki za nieocenione wskazówki dla Pawła i Marcina, rośnie Wam godny następca! ;-P
… bierze się ją do domu.
Overtime Productions kindly presents:

oraz


Nowa marka odzieżowa i około-odzieżowa. Oby wkrótce w sprzedaży.
Zwykle była długa lista i niestety najczęściej na niej się kończyło. Tym razem jedna sztuka. A ze znakiem zapytania policzę się za rok.
